Jak przygotować dziecko do sesji zdjęciowej w przedszkolu
- Agnieszka Kowalik
- 30 sty 2023
- 3 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 30 sty 2023

Sesja zdjęciowa, zarówno w studio jak i w przedszkolu wymaga bardzo dużo przygotowań, to prawda. Ale mam dla Was dobrą wiadomość - wszystko na siebie biorę ja :-)
1. Strój
Tak, to ja zajmuję się wszystkim od początku do końca i na każdą sesję w przedszkolu zabieram ze sobą stroje dla małych modeli. Mam sukienki dla dziewczynek i komplety ubrań dla chłopców (zazwyczaj są to koszule i spodnie, a w okresie zimowym sweterki). Ubranka mam zawsze w kilku rozmiarach, dlatego każdy znajdzie coś dla siebie. Na strojach się nie kończy. Aby dopełnić całości przygotowuję również akcesoria pasujące do aktualnej tematyki i aranżacji sesji. Są to kapelusze, opaski, kokardy, wianki, czapki i co tylko można sobie wyobrazić.
Zdarza się jednak, że dziecko nie chce przebrać się w nie swoje ubranka - i to jest OKEJ. Ja do niczego nie namawiam i Wy też tego nie róbcie. Nic na siłę. Jeżeli spodziewacie się, że tak może się zdarzyć w przypadku Waszego malucha przygotujcie proszę czysty, neutralny kolorystycznie i wygodny strój Waszego dziecka - zdjęcia i tak będą piękne, a zaoszczędzimy niepotrzebnego stresu sobie i naszemu modelowi :-)
„Nie szata zdobi człowieka, ale jak cię widzą tak cię piszą”.
2. Strój po raz drugi :-)
Jeżeli natomiast to Wam zależy na tym, aby Wasze dziecko wystąpiło na sesji w stroju innym niż te, które ja przygotowuję - nie ma problemu :-) Mam tylko prośbę - spójrzcie na tematykę sesji, na klimat i kolorystykę i spróbujcie dobrać strój w taki sposób, aby wszystko do siebie pasowało.
Sama jestem mamą i wiem, że w szafach naszych dzieci można spotkać wiele cudaków, od Ninja Go, przez Marshalle, Skye, Elsy i Anny, po Sonic'i itd., itp. Proszę jednak - nie zabierajcie ich na sesję. Bo o ile na co dzień można z nimi żyć, to jednak na zdjęciach są to nieproszeni goście na ubraniach :-)
3. Nastawienie
Sporo dzieci przychodzi na sesje w pełni świadomych tego co się będzie działo i "co się tam robi". Mam wrażenie, że część z nich zdobyło już nawet fakultet z dziedziny pozowania i uśmiechania się do obiektywu ;-) I w porządku. Natomiast tak samo w porządku jest kiedy dziecko nie uśmiecha się na zawołanie, nie staje lub nie siada w wyznaczonym miejscu i nie zachowuje się jak profesjonalny model w wieku 4 czy 5 lat ;-)
Dlatego oczywiście warto wspomnieć i uprzedzić swoje pociechy, że w przedszkolu będzie taka ciocia Aga z aparatem i że będą zdjęcia, ale absolutnie nie wymagać od nich żadnego konkretnego zachowania. Ja ze swojej strony obiecuję stanąć na przysłowiowych rzęsach i w miarę potrzeby przyjąć rolę Clowna by wywołać radochę na dziecięcych buziach, ale też nic na siłę.
Bo czasem będzie bardziej wesoło, a czasem wyjdzie tak:

4. Oczekiwania
Dlatego Drogi Rodzicu - nie oczekuj po swoim dziecku... niczego. Ja swoje scenografie projektuję i przygotowuję w taki sposób, aby wzbudzały dziecięcą ciekawość oraz umożliwiały interakcję i zabawę na planie zdjęciowym. I na tym się skupmy. Niech to będzie fajne i wesołe doświadczenie dla nich, a zdjęcia niech stanowią miłą pamiątką z wyjątkowego czasu w przedszkolu.
Abra kadabra, hokus pokus!
Comments